wtorek, 23 września 2014

CULINARY TUESDAY #15 PASTA WITH CHICKPEAS AND BROCCOLI

Witam i zapraszam na kolejny wpis kulinarny.
Jak w większości zamieszczanych przeze mnie przepisów do tej pory, będzie to coś łatwego i szybkiego w przygotowaniu.
Dzisiejsza propozycja to makaron z ciecierzycą i brokułami. Danie pochodzące z ksiażki kulinarnej stworzonej na potrzeby diety South Beach. Pierwotny przepis opiera się na makaronie z mąki orkiszowej lub pełnego ziarna pszenicznego. Sprawdzi się tu jednak prawie każdy rodzaj makaronu. Im zdrowszy wariant, tym lepiej! Do dzisiejszej potrawy dodałam makaron barwiony warzywami.
 
 
Makaron z ciecierzycą i brokułami
 
Składniki na 4 porcje:
 
średniej wielkości główka brokułów (ok 2 - 3 szklanki)
25 dkg makaronu
łyżka oliwy z oliwek
1 pokrojona cebula
2 rozdrobnione ząbki czosnku
puszka ciecierzycy (opłukanej i odsączonej)
łyżka soku z cytryny
tarty parmesan (opcjonalnie)
sól i pieprz do smaku
łyżka posiekanej zielonej pietruszki
 
 
Wykonanie:
 
Do gotującej i lekko osolonej wody wrzucamy różyczki brokuła i gotujemy ok 3 - 4 min. Po tym czasie je wyciągamy, a do tej samej wody wsypujemy makaron i gotujemy do ulubionej miekkości. Zachowujemy pół szklanki wywaru z gotowania warzyw i makaronu.
Na rozgrzanej dużej patelni przysmażamy cebule i czosnek na oliwie aż się cebulka zeszkli. Następnie dodajemy ciecierzycę, brokuły, zachowany wywar i gotujemy aż się wszystko mocno podgrzeje (ok 2-3min)
Na koniec dodajemy makaron, pietruszkę i sok z cytryny i dokładnie mieszamy. Przed podaniem można posypać świeżo utartym parmezanem.
Podczas zakupów o serze zapomniałam i tym razem była wersja bez sera;) 
 
 
Danie to smakuje wyśmienicie zarówno na ciepło i zimno. I jest zdrowe, bo  pełno w nim błonnika, białek i witamin!
 
Smacznego:)
 

20 komentarzy:

  1. A ja parmezan mam! ;) Wczoraj dokupiłam. Brokuły, ciecierzycę i cała resztę też, więc pomysł na dzisiejszy obiad jak znalazł. :)) Ja, gdy gotuję brokuły z makaronem, to je wrzucam nad makaron (na parze). 15 minut i wszystko gotwe!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wskazówkę Ewuś:) Ty to dopiero jesteś kopalnią inspiracji!

      Usuń
  2. Kolejne danie do zrobienia - na pewno skorzystam. Ostatnio robiłam cukinie - była super i bardzo fajnie prezentują się właśnie tak pocięte na małe kawałki. Do tej pory cukinie przekrajałam na pół.
    Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga! Miód na moje serce:) Bardzo mnie cieszą takie wpisy!

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. To coś dla mnie. Kocham makaron. Nie widziałam u nas ciecierzycy w puszcze ale może nie zwracałam do tej pory na nią uwagi. Jak już zrobię dam znac o efekcie końcowym.
    Nie mogę zebrac się z mailem do Ciebie. Przepraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam cierpliwie;) Ciecierzycę na pewno znajdziesz I koniecznie daj mi znać, jak się danie spisało.

      Uściski!

      Usuń
  4. Witaj ! dawno tu nie byłam a widzę ciekawy przepis, nie jadłam chyba nigdy cieczewicy i jestem ciekawa jej smaku a makaron i brokuły uwielbiam! dzieki za przepis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luno bardzo mnie ucieszyły Twoje odwiedziny:) Spróbuj koniecznie, bo ciecierzyca to wartościowa roślinka:)

      Moc uścisków!

      Usuń
  5. Zapowiada sie pysznie, mnie troche odstraszalo gotowanie ciecierzycy, ale moze ta z puszki to tez rozwiazanie. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moczenie suchej ciecierzycy przez noc pewnie by ułatwiło sprawę, ale taka z puszki naprawdę ułatwia sprawę:)
      Dziękuję za wizytę Beatko!

      Usuń
  6. Az mi slinka leci , proste i ladne danie, no i z pewnoscia pyszne:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie dania I czesto je robie, szybkie, zdrowe chociaz makaronowa skrobia zle wplywa na moje bioderka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie nadwyżki gromadzą się niestety nieco wyżej, tak więc deczko Ci zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i kolejne danie, ktore zagosci u mnie na stole. Piekne zdjecia i az mi slinka leci na mysl o spalaszowaniu tego danka po tym jak skoncze swoj detox. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już chyba koniec tego detoxu? Również muszę się zmobilizować do takeigo oczyszczenia:)

      Usuń
  10. ach zapomnialam dodac, ze dosyc czesto jem ciecierzyce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pycha! fajny blog kochana :) dolaczam do followers

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Moniczko! Zapraszam - rozgość się:)

      Usuń
  12. Mniam! Twoje inspiracje kuchenne są wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze!