sobota, 29 marca 2014

SPRING TIME?

Witajcie Moi Drodzy po przerwie, za którą przepraszam.
Dziękuję za wiadomości, komentarze i odwiedziny pomimo ciszy z mojej strony.
Wracam z głową pełną pomysłów i nadzieją na ich realizację!
Przedwiośnie to czas, który zazwyczaj nie jest dla mnie łaskawy. Podobnie było w tym roku.
Szarość i przeciągająca się zimna aura wpływały niekorzystnie na moje samopoczucie.
Choć od kilku dni mamy kalendarzową wiosnę, to ta prawdziwa jest wyjątkowo leniwa. Jej lenistwo udzieliło się także mojej osobie;)
Nie można jednak w tym stanie trwać w nieskończoność!
Dostałam kilka motywacyjnych kopniaków i zabieram się do pracy!
W ramach dopingu mała porcja zółtego, energetyzującego koloru w wiosennych kwiatach.
W Polsce już pojawiają się w naturze. U mnie forsycje, którym zaserwowałam przyspieszony kurs kwitnienia. 
Przyjemnie było obserwować rozwijające się poczuszki tych drobnych, żółtych dzwoneczków.
  


 
Serdecznie pozdrawiam i życzę udanej niedzieli!

11 komentarzy:

  1. Wzajemnie:)Forsycja rosnie u nas na posesji w PL, nigdy jej nie kupuję ale tak jak ty odczuwam dzika przyjemność z obserwowania rozwijajacych się pączków z zakupionych gałazek. Wiesz,ze u nas bazie mozna było kupić juz w styczniu?Szaleństwo:)Miłej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też bazie są w sprzedaży zaraz po Bożym Narodzeniu! Byłam mile zaskoczona tymi gałązkami w tym roku, bo wyjątowo długo stały w wazoniku:)
      Dziękuję za odwiedziny I rónież pozdrawiam!

      Usuń
  2. Mnie również najtrudniej pozbierać się w tych pierwszych miesiącach roku a marzec to szczególnie trudny miesiąc. Gdyby nie zbliżająca się Wielkanoc trwałabym w lekkim letargu a tak szybsza niż kiedykolwiek wiosna i Święta dodają mi zapału do działania. Przesyłam uścisku wraz z wiosennym słoneczkiem i dobrą energią :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Dobrze że Wiekanoc w tym roku tak późno;) Nie ma co zostawiać przygotowań na ostatnią chwilę. U mnie wybielone serwetki już czekają na usztywnienia, a i za wypisanie kartek najwyższa pora się zabrać:)
      Dzięki Brydziu za promyczki dobrej energii:) Łapię i przesyłam jeszcze gorętsze ode mnie!

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia. Uwielbiam wiosną te zażółcone krzewy. Zwłaszcza kiedy mieszkałam we Wrocławiu tam była ich ogromna ilość
    Ściskam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marteczko za wizytę! Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  4. Witaj po przerwie Olu. Mam nadzieję, że wraz z wiosną nastrój Ci się poprawi i motywacja wróci.
    Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Melduję posłusznie że przegoniłam lenia i mam nadzieję ze do mnie nie wróci!
      Tobie również życzę dobrej wiosny i serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  5. Dobrze Cię 'widzieć" znów :*
    U mnie forsycja jest żywopłotem przed wejściem do bloku i kwitnie aż bucha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ewuś, jak nie przepadam za żółtym kolorem, tak kwiaty - szczególnie wiosną są mi szczególnie bliskie! Musisz mieć przepiękny widok z okna:)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię forsycje. U nas też kwitną od dawna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze!