sobota, 30 listopada 2013

SCHYŁEK JESIENI

Jutrzejsze powitanie grudnia skłoniło mnie do chwili refleksji nad mijającą porą roku.
Wprawdzie przed nami jeszcze trzy tygodnie do kalendarzowej zimy, ale gasną już wdzięki jesieni. W tym roku całkiem sporo z nich korzystałam z moimi bliskimi, a jesiennymi fotorelacjami dzieliłam się z Wami wieloktrotnie.
Zanim na dobre ruszą przygotowania do świąt, chciałabym się jeszcze na chwilkę zatrzymać przy jej uroczych detalach.









Dziękuję za odwiedziny i życzę przyjemnej niedzieli!

18 komentarzy:

  1. jejku, jak mi tu brakuje kasztanów :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu tu też nie ma ich za wiele. W mieście do tej pory namierzyłam tylko kilka drzew, a większość z nich jakaś biedna, chora... Mało owocków można pod nimi znależść:( W tym roku po raz pierwszy zebraliśmy tak dużo. Było z czego tworzyć figurki, a dorodniejsze planujemy zasadzic. Kto wie, moze uda nam się wyhodować nowe drzewka? Teraz już są mocno suche, ale w przyszłym sezonie mogę Ci kilka podesłać;)

      Usuń
  2. urocze zdjęcia a ludzki z kasztanów najlepsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt czas płynie z "prędkością światła"... ale ja się cieszę że ten rok zbliża się ku końcowi, bo nie był dla mnie łaskawy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Chmurko podobnie... Również czekam z nadzieją na nowy rok! Oby następny był zdecydowanie lepszy!

      Uściski!

      Usuń
  4. Uwielbiam świeże kasztany :) Piękne zdjęcia.

    mpgoga.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne przypomnienie jesiennych spacerów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie te wdzięki jesieni uchwyciłaś...
    Ściskam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marteczko! Również mocno ściskam!

      Usuń
  7. Jak miło zobaczyć jesień! Ja nadal w niej tkwię. ;) Tym bardziej, że jesień była ładna i ciepła. A świąteczny czas jeszcze przede mną...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! W tym roku była wyjątkowo malownicza i dla mnie! Wyciskam z niej ile sie da, bo na świąteczny klimat stawiam w drugiej połowie grudnia;)

      Uściski!

      Usuń
  8. U mnie już zima, tak sypało, że bloku naprzeciwko nie było widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamietam ludziki z kasztanow. Jak milo jest je ogladac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze!