niedziela, 6 października 2013

THE PULASKI DAY PARADE 2013 - POLSKI DZIEŃ W NOWYM JORKU

Tegoroczna Parada Pułaskiego odbyła się 6 października pod hasłem:
 

"Marsz, marsz Polonia, marsz dzielny narodzie".

 

Święto Polonii w Nowym Jorku jest już tradycyjnie organizowane w pierwszą niedzielę października, począwszy od 1937, na cześć wybitnego Polaka generała Kazimierza Pułaskiego. Bohatera dwóch narodów, który zginął za wolność Stanów Zjednoczonych.

Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia wspólnie manifestują swoją obecność.

W  ciągu kilkugodzinnego marszu Piątą Aleją na Manhattanie zorganizowani jak indywidualni uczestnicy pragną

zaprezentować bogactwo naszej narodowej historii, kultury i tradycji. Zabierają ze sobą biało-czerwone flagi, balony, kwiaty, koszulki i czapki w biało-czerwonych barwach. Wiele osób zakłada ludowe stroje regionalne.
To wyjątkowy dzień z radosną atmosferą.
Także poza Manhattanem można spotkać wielu rodaków, chętnie noszących nasze barwy narodowe. Niezwykle przyjemne są uśmiechy i pozdrowienia od nieznanych, ale sympatyzujących z nami osób.
Po paradzie można zaplanować udział w imprezach polonijnych na przykład przy polskich parafiach czy szkołach.
 
Wraz z mężem i synem od kilku lat staramy się systematycznie przyłączać się do tej wyjątkowej uroczystości.
W tym roku prognoza pogody była niepomyślna, ale uzbrojeni w parasole postanowiliśmy nie przerywać naszej tradycji.
 
Obiecałam sobie że przygotuję krótką fotorelację - maksymalnie 10 zdjęć.... Nie udało mi się! Zasypuję Was i tak ułamkiem tego co można było zobaczyć na paradzie. 
 
Miłego oglądania:)
 
Manhattan był oczywiście zdominowany bielą i czerwienią!

 

 Główna trybuna  parady umieszczona była u stóp gmachu Nowojorskiej Biblioteki Publicznej.
 
 
 
 
 Niezwykle kreatywna polska młodzież:
 Generał Pułaski był przygotowany na pogodową niespodziankę I dzierżył biało - czerwony parasol.
 Służby mundurowe są zawsze na naszej paradzie! Policjanci ....
... strażacy! 
 
 
 

i wojsko! 
 
Na paradzie nie może zabraknąć polskich parafii...
 oraz laureatek konkursów piękności:)
 
Chciałabym w przyszłości wystąpić na paradzie w takim stroju ludowym!
 
   
 
 
  
 
 
 
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!
 

11 komentarzy:

  1. Super parada - fajnie jest się trochę oderwać od rzeczywistości.
    Oleńka uśmiechu Ci życzę i radości i słoneczka, bo temeratura widzę przyjazna dla otoczenia. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko masz rację! Takie dni poprawiają nastrój:) Życzę, aby i w Polsce jesień była taka pogodna!

      Usuń
  2. :-))) Witaj Kochana! Nawet nie wiesz jaką radość sprawił mi Twój wpis - z przyjemnością poczytałam i pooglądałam zdjęcia - jak zwykle fascynujące... ale gdzie Twoje magiczne robótki - hafty, koroneczki itp??? Mam nadzieję, że to też się pojawi :-)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko dziękuję za tak gorące powitanie! Przykro mi że Cię zawiodłam brakiem robótek.... Brak serca do ich wykonywania ostatnimi czasy był przyczyną powstania nowego bloga. Sama mam nadzieję że kiedyś się pojawią, a tymczasem tworzę taki oto babski pamiętnik. Również serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ale to musi być przeżycie! ZObaczyć to wszystko na żywo! Dzieki, że zdałaś fotorelację - choć trochę tam będę patrząc na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że fotorelacja się spodobała:)

      Usuń
  4. No to mi łezki popłynęły... Z radości wzruszenia. Patria to dla mnie święte słowo :) takie w domu wychowanie odebrałam. A teraz to już nie wiadomo, gdzie nasza Ojczyzna, tylu Rodaków wyemigrowało z kraju... Zawsze myślę o Was wszystkich ciepło, serdecznie i bardzo gorąco pozdrawiam. Wiem, że pewnie żyje się lepiej, ale też wiem, że to życie okupione jest tęsknotą. Link posłałam Córce, która też bierze pod uwagę emigrację, tyle że do Wielkiej Brytanii. A ja już cierpię z tego powodu!
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chranno! Życzę, aby Córka podjęła słuszną decyzję. Niezależnie od tego jaka ona będzie, pamiętaj że dzięki technologii świat teraz jest dużo mniejszy!

      :)

      Usuń
  5. Czasami myślę, że więcej odwagi w manifestowaniu polskości mają Polacy na obczyźnie. Pewnie podyktowane jest to tęsknotą za krajem, byciem "na odległość", a nie tu w centrum, gdzie podziały często są bardzo destrukcyjne.
    Relacja świetna!
    pa

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się że relacja sie spodobala.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna wspaniała fotorelacja wyszła spod Twojego obserwatorskiego oka ;)
    Aż mam ciary na ciele oglądając takie narodowe imprezy :)
    A Ty jak zawsze ślicznie!!!
    I wiesz co? Nie mogę się doczekać aż się zobaczymy!!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze!