środa, 4 września 2013

OLD CAR SHOW

Średnio dwa, trzy razy do roku natrafiam na wystawy starych samochodów. 
Pasjonaci zadbanych czterech kółek lubią się nimi chwalić. Zresztą nie ma co im się dziwić. Utrzymanie aut w dobrej kondycji kosztuje ich wiele pracy i funduszy. Efekty często są niesamowite! 
Spacer pośród wystawianych aut to prawdziwa podróż do przeszłości.
 
 Podczas takich spotkań panuje przemiła atmosfera, a właściciele chętnie opowiadają o swoich samochodach, nierzadko polerując je miekką szmatką i .... pozwalają fotografować!
Nie muszę chyba dodawać jaka to frajda dla szescioletniego fana motoryzacji!
 
Dziś zapraszam na migawki jednej z nich. Była ona dla nas niespodzianką, podczas spontanicznej wizyty w naszym ulubionym zakątku piknikowym na Long Island.
Trzeba przyznać, że  ktoś  pomysłowo wybrał scenerię do wystawy tych zadbanych piękności!
 
 
 











 
A tu już widoczki jakie nieopodal wystawy można było podziwiać:
 
 
 


2 komentarze:

  1. Widoczki znam doskonale z Twoich fotografii i pikników na Long Island.
    Wystawa samochodów - wow - robi wrażenie :) Jak wypieszczone :) Ach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia samochodów - aż trudno uwierzyć, że to prawdziwe auta a nie "resorówki". Zdjęcia widoczków piękne - aż chciałoby się tam być :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze!